piątek, 28 listopada 2014

Kreski, kreseczki i koty. ;)


Po tym dość dziwnym tytule już biegnę objaśnić, że bohaterem dzisiejszego wpisu jest

Tusz do kresek The ONE Stylo



Tusz do kresek The One Stylo marki Oriflame.
Moje nowe odkrycie. :)

Kupiłam je jakiś czas temu, ale ponieważ jestem dość dużą ciamajdą, gdy przychodzi do malowania, rysowania, etc., to kreski robię bardzo rzadko. Choć właściwie powinnam napisać robiŁAM bardzo rzadko. :D Jestem naprawdę pod wrażeniem tego tuszu do kresek. :)

wtorek, 25 listopada 2014

Pomadki The ONE - Colour Stylist

Kochani, dzisiaj trochę kolorystyki. :)

Już kiedyś wspominałam o pomadkach The ONE 5-w-1 (dokładnie w poście z 30 lipca :) ), jednak wtedy bardziej kierując się opisem Oriflame oraz opiniami innych. Od tego czasu zaopatrzyłam się w kilka własnych odcieni i mogę się osobiście odnieść do tych treści.


piątek, 21 listopada 2014

Tender Care!!!

Jak wspominałam na Marysin Świat Oriflame na facebooku nadeszła pora na naprawdę Legendarny Produkt Oriflame, czyli serię kremików:

Tender Care


Tender Care marki Oriflame.

Myślę, że Każdy chociaż raz spotkał się w swoim życiu z tymi kremami. Nawet jeśli sam nie posiadał, to na pewno miała go znajoma. ;)

Czy tylko dlatego użyłam słowa "legendarny"? Nie. :)

poniedziałek, 17 listopada 2014

Wellness - moja historia.

Tak jak Wam pisałam na Marysin Świat Oriflame na facebooku, chcę dziś otworzyć nowy dział
na blogu:

Wellness

I również dałam znać, że jest to związane z bardziej prywatną historią. Dlaczego chcę się z Wami tym podzielić? Bo uważam, że produkty Wellness Oriflame są naprawdę znakomite, a moja historia jest moim argumentem w tej kwestii.

W sierpniu 2013 roku przeprowadziłam się. A nawet Wyprowadziłam - z domu rodzinnego. Zaczęłam samodzielne życie, bardziej wypełnione odpowiedzialnością, dbałością o wszystko, pracą (w końcu za coś trzeba się utrzymać), generalnie weszłam w takie ludzkie, dorosłe życie.

Wszystko pięknie, ale coś się stało... Od listopada '13 do maja '14 chorowałam Miesiąc w Miesiąc. Anginy, dziwne wysokie gorączki, utrata głosu, zapalenia strun głosowych, krtani (wszystko wymienione przechodziłam co najmniej po 2 razy). Wycieczki po lekarzach ogólnych, laryngologach, foniatrach - wszyscy zaleczają, ale nikt nie znalazł przyczyny (z resztą do tej pory przechodzę badania - chyba wszyscy kojarzą "magiczne" słowo Terminy).

W czerwcu byłam na spotkaniu Wellness. Spróbowałam. Dbałam, żeby suplementować się naprawdę sumiennie i codziennie. I zgadnijcie?

czwartek, 13 listopada 2014

Love Potion....

"Love is in the air"....


Gdyby ten hit J.P. Younga nie był aż tak taneczny i pozytywny, byłby idealnym hasłem dla oriflame'owego


Love Potion. Ale....



Love Potion - woda perfumowana marki Oriflame.


Czy to zdjęcie jest optymistyczne i pozytywne? Moim zdaniem nie. Bardziej zmysłowe, otaczające, może nie aż tak wyrafinowane (jak Possess na przykład), za to zdecydowanie bezpośrednie...